Grodzisk Wielkopolski to czternastotysięczne miasto, gdzie od 2007 r. odbywa się Hunters Grodziski Półmaraton  „Słowaka”, który jest wzorem i ideałem wśród polskich półmaratonów. Corocznie otrzymuje on prestiżowe nagrody za najlepiej zorganizowaną imprezę biegową. Nazwa „Słowak” pochodzi od patrona grodziskiego liceum ogólnokształcącego- Juliusza Słowackiego. Pomysłodawcą biegu był Marek Małecki, nauczyciel wychowania fizycznego z tegoż liceum. W krótkim czasie, bo to zaledwie dwunasta edycja, grodziska impreza stała się chyba najlepszym półmaratonem w Polsce. Uczestniczą w nim zawodnicy z całego kraju, a także z zagranicy. Ze względów organizacyjnych, aby zachować odpowiedni poziom biegu ( nie ilość, lecz jakość) liczba uczestników jest ograniczona do 3000. W 2018 r. zapisy elektroniczne skończyły się po dwóch godzinach od chwili uruchomienia. Wśród zawodników mówi się: „…że jest to przykład na to, jak społeczność lokalna może wspólnie z władzami miasta pracować nad jednym projektem dla wspólnego dobra i satysfakcji…”. Trasa tegorocznego biegu nie różniła się od tych z poprzednich lat. Komplet zawodników 10 czerwca zameldował się na grodziskim rynku, aby o godz. 9.00 wyruszyć na 21-kilometrową „drogę przez mękę” , gdyż, jak co roku, pogoda w Grodzisku „dopisała” – po porannym deszczu w trakcie biegu wyszło słońce, a temperatura wzrosła do 30 stopni. Wzrosła także wilgotność. Na miejsce startu biegacze przeszli  spod hali sportowej w towarzystwie Grodziskiej Orkiestry Dętej, natomiast sygnałem  startowym był wystrzał z armaty.

    Nie tylko organizatorzy stanęli na wysokości zadania, gwarantując zawodnikom bogaty pakiet startowy, ale także liczne atrakcje zarówno przed , jak i po biegu, także mieszkańcy Grodziska  w tę tropikalną niedzielę kibicowali wzdłuż całej trasy, chłodząc biegaczy natryskami wodnymi, a także podając zimne napoje. Niewątpliwa atrakcją był pokaz Grupy Akrobacyjnej „Żelazny”, która swoimi lotami wzbudziła zachwyt wszystkich zgromadzonych na rynku.

JBL Triathlon Sieraków odbył się na trzech dystansach. 

   Zwycięzcą grodziskiego półmaratonu z czasem 1:12:29 został Kamil Makoś z Bolesławca. Wśród kobiet tryumfowała Sylwia Telatyńska z Choszczna, która uzyskała czas 1:24:36.

  Po raz kolejny upalny Grodzisk odwiedziła liczna grupa biegaczy KS KROTOSZ.  Tradycyjnie już nie zawiodła Justyna Olejniczak, która z czasem  1:29:14 wygrała kategorię K25, generalnie wśród kobiet uplasowała się na 7.miejscu, co jest bardzo dobrym wynikiem w tak silnie obsadzonym biegu. Najszybszym z krotoszyńskiej ekipy okazał się Krzysztof Maciejewski – 1:25:50 (61 open, M35 -12). Półtoragodzinną barierę złamał także Karol Olejniczak-1:28:56 (106 open, M45-10). Z bardzo dobrej strony pokazał się także najmłodszy z ekipy, osiemnastoletni Sergiusz Sójka, który wybiegał swój rekord życiowy- 1:34:38, co dało mu bardzo wysokie 226 miejsce open, a 14 w kategorii M18.

   Jedynym minusem grodziskiego półmaratonu jest to, że czeka  nas znów za rok stres związany z zapisami na bieg. Ale mamy nadzieje, że się uda i wszyscy spotkamy się na tej najlepszej imprezie biegowej w Polsce.

KS Krotosz Krotoszyn
Sekcja biegów długodystansowych